Autor: Tellomi

Mały wóz strażacki IskierkaBajka o wozie strażackim

około 4–6 lat · Około 4 min czytania

Wiek
około 4–6 lat
Czas czytania
Około 4 min
Format
Bajka do czytania
Kolekcje
Samochody i pojazdyOdwagaKrótkie bajki6 lat5 lat4 lata

W oknie drukowania możesz wybrać „Zapisz jako PDF”.

Wielkość tekstu: 1 z 3

W remizie przy ulicy Kasztanowej mieszkały trzy wozy strażackie. Dwa były ogromne, z długimi drabinami i wężami zwiniętymi jak ślimaki. Trzeci był mały i czerwony, z krótką drabinką na dachu. Nazywał się Iskierka.

Kiedy włączał się alarm, duże wozy wyjeżdżały z wyciem syren: iiiuuu, iiiuuu! A Iskierka zostawała w remizie i patrzyła, jak znikają za zakrętem.

– Jestem za mała – mówiła cicho do lampy nad bramą. – Mam za krótką drabinę i za mały zbiornik na wodę. Do niczego się nie przydam.

Pewnego popołudnia do remizy przybiegła dziewczynka w żółtych kaloszach. Miała na imię Łucja i była cała zdyszana. – Mój kot Pieprzyk wszedł na drzewo w parku i nie umie zejść! Siedzi na gałęzi i miauczy.

Strażaczka Magda zastanowiła się. W parku były tylko wąskie alejki, a między drzewami stały ławki i klomby z kwiatami. Duże wozy by się tam nie zmieściły.

– Iskierko – powiedziała Magda – to zadanie dla ciebie.

Iskierce aż zadrżały reflektory. Ona? Naprawdę ona? Włączyła niebieskie światełka, ale bez syreny, żeby nie przestraszyć kota, i ruszyła. Łucja siedziała z przodu obok Magdy i pokazywała drogę.

Iskierka mieściła się w każdej alejce. Ominęła ławkę, przejechała obok fontanny i zatrzymała się pod wysokim klonem. Na gałęzi siedział rudy kotek z nastroszonym ogonem.

Magda zdjęła drabinkę z dachu i oparła ją o pień. Drabinka była krótka, ale w sam raz. Magda wspinała się powoli, szczebel po szczeblu, i wyciągnęła rękę. – Chodź, Pieprzyku. Już dobrze.

Kotek chwilę się wahał, a potem wtulił się w jej kurtkę. Kiedy Łucja wzięła go na ręce, zamruczał tak głośno, że słychać go było aż przy fontannie. – Dziękuję – powiedziała Łucja i pogłaskała Iskierkę po zderzaku.

Wieczorem Iskierka wróciła do remizy. Duże wozy mrugnęły do niej światłami na powitanie. Iskierka stanęła na swoim miejscu, ziewnęła i zgasiła reflektory.

Za oknem szumiał klon z parku, a niedaleko, w ciepłym domu, spał rudy kotek zwinięty w kłębek. Iskierka też zasnęła – mała, spokojna i bardzo z siebie zadowolona.

Źródło: https://www.tellomi.pl/bajki/bajka-o-wozie-strazackim

Kolejna bajka może być o Twoim dziecku

Zachowamy pomysł z „Mały wóz strażacki Iskierka” w kreatorze. Wybierzesz bohatera, a Tellomi napisze nową opowieść.

Tworzenie wymaga konta rodzica. Pierwsza bajka za 0 zł, bez karty.

Stwórz podobną bajkę

Przeczytajcie też