Autor: Tellomi

Dach dla czerwonego autaBajka o pojawieniu się rodzeństwa

około 4–6 lat · Około 4 min czytania

Wiek
około 4–6 lat
Czas czytania
Około 4 min
Format
Bajka do czytania
Kolekcje
RodzeństwoEmocjeKrótkie bajki6 lat5 lat4 lata

W oknie drukowania możesz wybrać „Zapisz jako PDF”.

Wielkość tekstu: 1 z 3

Lena od rana czekała na budowanie garażu z tatą. Na dywanie ustawiła szare klocki, rampę i małe czerwone auto. Garaż miał już dwie ściany, szeroki wjazd i piętro dla niebieskiej ciężarówki. Brakowało tylko dachu. Lena położyła obok kawałek tektury i spojrzała na zegar. Tata obiecał, że po śniadaniu usiądzie z nią na dywanie. Z sypialni dobiegało ciche kwilenie jej małego brata, który niedawno wrócił z mamą do domu.

Właśnie wtedy mały brat obudził się i zaczął popłakiwać. Mama zawołała tatę, bo potrzebowała pomocy. Tata podszedł do Leny i przykucnął przy garażu. — Wiem, że czekałaś. Muszę teraz pomóc mamie przy małym — powiedział. Lena ścisnęła tekturowy dach. Chciała odpowiedzieć, że przecież teraz miało być ich budowanie, ale słowa utknęły jej w gardle. Tata pogłaskał ją po ramieniu i poszedł do sypialni.

Lena została na dywanie sama z czerwonym autem. Przesunęła je od garażu aż pod poduszkę, jakby samochód wyjeżdżał na bardzo długą drogę. Potem powiedziała cicho: — Chciałabym, żeby było jak dawniej. Wcześniej po śniadaniu zwykle mieli czas na wspólne budowanie. Teraz często ktoś wołał tatę do brata. Jeszcze rano śmiała się, gdy brat chwytał ją za palec. Teraz miała ochotę schować cały garaż do pudełka.

Tata wrócił i usiadł obok, nie zabierając jej tektury z rąk. — Miałem teraz z tobą budować, a zostałaś sama — powiedział. — Wszystko jest ciągle później — odpowiedziała Lena. — I zabawa, i moja książka. Tata przez chwilę milczał. — Chcę dokończyć z tobą garaż. Ustalmy z mamą, kiedy będzie mogła zostać z małym. — Tylko naprawdę — poprosiła Lena.

Mama usłyszała rozmowę przez otwarte drzwi. — Skończę go karmić i usiądę z nim w fotelu — powiedziała. — A wy wtedy zajmiecie się garażem. — Tata już nie będzie musiał przychodzić? — upewniła się Lena. — Wtedy ja się nim zajmę. Mama spojrzała na tekturę w jej dłoniach. — Jestem ciekawa waszego dachu. Lena wyjęła czerwone auto spod poduszki i postawiła je przy rampie.

Z sypialni znów dobiegło przeciągłe „ee”. Lena skrzywiła się. — Ten dźwięk mi przeszkadza. Tata przymknął drzwi, zanim wrócił do mamy. W pokoju zrobiło się trochę ciszej. Lena wybrała dwa płaskie klocki i przyłożyła tekturę do ścian garażu. Gdyby przykleić ją z każdej strony, nie dałoby się wyjąć auta z góry. Zaczęła więc sprawdzać, gdzie powinno zostać otwarcie.

Kiedy mama usiadła w fotelu z bratem, tata wrócił na dywan. — Jestem. Pokaż, co wymyśliłaś. Lena od razu podniosła tekturę. — Dach będzie jak pokrywka! Tata pomógł jej dopasować prostokąt do garażu. Przymocowali go paskami taśmy tylko z jednej strony, żeby można było podnosić drugi brzeg. Lena kilka razy otworzyła dach i opuściła go na ściany. Za każdym razem czerwone auto wyglądało ze środka.

Później Lena pokazała budowlę mamie. Mały brat poruszył ręką, a dziewczynka odsunęła garaż poza jego zasięg. — Tego jeszcze nie bierz — powiedziała. Mama postawiła garaż wysoko na komodzie. Wieczorem tata usiadł przy łóżku Leny z wybraną przez nią książką. Z drugiego pokoju słychać było mamę i brata. Lena zerknęła w stronę drzwi, a potem otworzyła książkę na stronie ze statkiem. — Od tego miejsca — poprosiła. Tata zaczął czytać.

Źródło: https://www.tellomi.pl/bajki/bajka-o-pojawieniu-sie-rodzenstwa

Kolejna bajka może być o Twoim dziecku

Zachowamy pomysł z „Dach dla czerwonego auta” w kreatorze. Wybierzesz bohatera, a Tellomi napisze nową opowieść.

Tworzenie wymaga konta rodzica. Pierwsza bajka za 0 zł, bez karty.

Stwórz podobną bajkę

Przeczytajcie też