Autor: Tellomi
Kotka Mela i poczta pod jabłoniąBajka o kotkach do czytania
około 4–7 lat · Około 5 min czytania
- Wiek
- około 4–7 lat
- Czas czytania
- Około 5 min
- Format
- Bajka do czytania
- Kolekcje
- KotkiZwierzętaPrzyjaźń7 lat6 lat5 lat4 lata
W oknie drukowania możesz wybrać „Zapisz jako PDF”.
W ogrodzie pod jabłonią mieszkała kotka Mela. Miała szare futerko, białe skarpetki i torbę z szerokim paskiem. Torba zwykle służyła do noszenia szyszek, ale tego ranka czekało ją inne zadanie. Ciocia Meli upiekła bułeczki i zaprosiła sąsiadów na podwieczorek. — Zaniesiesz im zaproszenia? — zapytała. Mela wyprostowała wąsy. — Otwieram pocztę!
Na trzech kopertach ciocia napisała imiona: Wiewiórka Basia, Jeż Filip i Myszka Drobinka. Obok narysowała orzech, listek oraz kłos, żeby Mela łatwo je rozróżniła. W środku każdego zaproszenia był mały zegar ze wskazówkami ustawionymi na czwartą.
Najpierw kotka pobiegła pod dąb. Basia właśnie wieszała na gałęzi wypraną chustkę. — Poczta! — zawołała Mela. Wiewiórka spuściła na sznurku koszyk. Kotka włożyła do niego kopertę z orzechem. Koszyk powędrował w górę. — Przyjdę! — zawołała Basia, machając listem.
Filip siedział przed domkiem pod krzakiem. Naprawiał zawias w niskiej furtce. Mela wręczyła mu kopertę z listkiem. — O czwartej? W sam raz po pracy — powiedział jeż. Kotka zajrzała do torby. Został już tylko list dla Drobinki. Jeszcze jedna przesyłka i poczta mogła wracać pod jabłoń.
Drobinka mieszkała w starym domku ogrodnika. Obok drzwi wisiała wielka niebieska skrzynka, pozostawiona po poprzednim mieszkańcu. Mela stanęła na tylnych łapkach i wsunęła kopertę przez szparę. Usłyszała ciche szur. List dotarł. — Gotowe — mruknęła zadowolona.
Po południu na stole pojawiły się talerzyki. Basia przyszła z konfiturą, a Filip z bukiecikiem mięty. Czwarte krzesło wciąż było puste. Mela wygładziła obrus przy talerzyku Drobinki. — Może nie ma ochoty przyjść — powiedziała ciocia. — Może — zgodziła się Mela. — Ale sprawdzę, czy w ogóle dostała list.
Przy domku ogrodnika kotka spotkała myszkę zamiatającą próg. — Cześć! Dziękuję za odwiedziny — ucieszyła się Drobinka. — Byłam już rano. Zostawiłam zaproszenie. Myszka rozejrzała się po progu, zajrzała pod wycieraczkę i do stojącego obok kalosza. — Tutaj?
Mela wskazała niebieską skrzynkę wysoko na ścianie. — Tam. Drobinka zadarła nos. — Ja z niej nie korzystam. Nie dosięgam nawet drzwiczek. Listy zwykle dostaję do łapki. Mela popatrzyła na swoje długie nogi, potem na małe łapki myszki. — Nie pomyślałam o tym — powiedziała.
Drobinka pokazała kotce, jak otworzyć boczną klapkę. Mela bez trudu dosięgnęła zatrzasku i wyjęła kopertę. Myszka obejrzała narysowany zegar. — Jeszcze zdążymy? — Bułeczki czekają. Jedna ma kształt twojego ucha. Drobinka schowała miotełkę i poszły razem przez ogród.
Przy stole Mela opowiedziała o koszyku Basi, liście Filipa i za wysokiej skrzynce. Drobinka odgryzła kawałek bułeczki. — Mam małe pudełko po herbacie — powiedziała. — Z pokrywką. Mogłoby zostać moją skrzynką. Filip zaproponował, że pomoże przymocować je nisko, pod daszkiem przy drzwiach.
Następnego dnia pudełko wisiało już obok mysiego progu. Basia namalowała na nim kłos, a Drobinka otworzyła wieczko na próbę. Pasowało dokładnie do jej łapek. Mela przyniosła pierwszy list: rysunek trzech sąsiadów przy stole. Tym razem została, żeby zobaczyć, jak myszka odbiera przesyłkę.
Wieczorem kotka powiesiła pustą torbę przy swoim posłaniu. Z okna widziała dąb Basi, krzak Filipa i małą lampkę w domku ogrodnika. Trzy adresy, każdy trochę inny. Mela wyciągnęła białe łapki na kocu i zamknęła oczy. Jutro mogła znowu nosić szyszki. Dziś poczta skończyła pracę.
Źródło: https://www.tellomi.pl/bajki/bajka-o-kotce-i-listach
Kolejna bajka może być o Twoim dziecku
Zachowamy pomysł z „Kotka Mela i poczta pod jabłonią” w kreatorze. Wybierzesz bohatera, a Tellomi napisze nową opowieść.
Tworzenie wymaga konta rodzica. Pierwsza bajka za 0 zł, bez karty.


