Autor: Tellomi
Jeż Kolec szykuje zimowe posłanieBajka o jeżu dla dzieci
około 4–5 lat · Około 4 min czytania
- Wiek
- około 4–5 lat
- Czas czytania
- Około 4 min
- Format
- Bajka do czytania
- Kolekcje
- JesieńZwierzętaKrótkie bajki5 lat4 lata
W oknie drukowania możesz wybrać „Zapisz jako PDF”.
Jesień przyszła do ogrodu na końcu ulicy Lipowej. Klon zrobił się czerwony, grusza żółta, a w trawie leżały brązowe, błyszczące kasztany. Pod krzakiem porzeczki mieszkał jeż Kolec.
– Już czas – powiedział Kolec i pociągnął noskiem. Powietrze pachniało deszczem i jabłkami. – Muszę zrobić zimowe posłanie. Grube i suche, żeby przespać w nim całą zimę.
Jeż zbierał liście jeden po drugim. Niósł je w pyszczku, dreptał pod krzak i wracał po następne. Ale liście były lekkie, a wiatr psotny. Fiuuu! – i połowa kupki znowu fruwała po trawie.
– Czemu tak sapiesz? – zawołała z gałęzi wiewiórka Kita. – Zbieram liście na posłanie, a wiatr mi je zabiera – westchnął Kolec.
Kita zbiegła po pniu, aż zaszurało. – Najlepsze liście leżą pod dębem przy altanie – powiedziała. – Są duże, suche i szeleszczą jak papier. Chodź, pomogę ci.
Wiewiórka zgarniała liście łapkami, a Kolec nosił je pod porzeczkę. Szur, szur, tup, tup. Kupka rosła, ale wiatr znów zaczął dmuchać.
Wtedy z domu wyszli Staś i Kalina z grabiami. Grabili trawnik, aż grabie skrzypiały. Nagle Kalina się zatrzymała. – Patrz, jeż! – szepnęła. – Tata mówił, że jeże szukają liści na zimę.
Dzieci nie podeszły blisko. Zsypały swoje liście pod żywopłot, obok krzaka porzeczki, a na wierzchu położyły kilka suchych gałązek, żeby wiatr nie rozwiał kupki. Potem cichutko odeszły.
Kolec długo patrzył na wielki, szeleszczący stos. Potem wszedł do środka. Kręcił się i ugniatał liście, aż zrobiło się okrągłe gniazdko, ciepłe jak czapka.
– Miękko? – spytała Kita, zaglądając przez szparę. – Jak w chmurze – ziewnął Kolec. – A ty gdzie będziesz spać? – W dziupli. Mam tam mech i zapas orzechów. Zajrzę do ciebie na wiosnę.
Zaczął padać drobny deszcz. Kap, kap – stukał w liście na wierzchu, ale w środku było sucho. W oknie domu zapaliła się lampka. Staś i Kalina pomachali w stronę żywopłotu, chociaż niczego już nie było widać.
Kolec zwinął się w kłębek i schował nosek pod brzuszek. Wiatr zaszumiał w gałązkach, ale nie zabrał już ani jednego liścia. Jeż spał.
Źródło: https://www.tellomi.pl/bajki/bajka-o-jezu-dla-dzieci
Kolejna bajka może być o Twoim dziecku
Zachowamy pomysł z „Jeż Kolec szykuje zimowe posłanie” w kreatorze. Wybierzesz bohatera, a Tellomi napisze nową opowieść.
Tworzenie wymaga konta rodzica. Pierwsza bajka za 0 zł, bez karty.


