Autor: Tellomi
Duszek i za długie prześcieradłoBajka na Halloween
około 4–6 lat · Około 4 min czytania
- Wiek
- około 4–6 lat
- Czas czytania
- Około 4 min
- Format
- Bajka do czytania
- Kolekcje
- HalloweenKrótkie bajki6 lat5 lat4 lata
W oknie drukowania możesz wybrać „Zapisz jako PDF”.
Duszek Felek mieszkał z ciocią w starej oranżerii. Latem pachniało tam pomidorami, a jesienią suchymi ziołami. W ostatni październikowy wieczór, na Halloween, miało się tu odbyć spotkanie duchów z całej okolicy. Na sznurku wisiały papierowe dynie. Pod ścianą czekał gramofon.
Felek wyjął z szafy prześcieradło po dziadku. Było białe, miękkie i tak długie, że gdy duszek je założył, na podłodze został wielki materiałowy ogon. — Dziadek tańczył w nim walca — powiedziała ciocia. — To ja też zatańczę — postanowił Felek.
Zrobił obrót przy doniczce z rozmarynem. Róg prześcieradła zaczepił o nogę krzesła. Duszek obracał się dalej, ale jego strój już nie. Po chwili wyglądał jak zawinięty naleśnik. — Mam chyba za dużo ogona — mruknął. Ciocia odczepiła materiał, a Felek powoli rozwinął się w przeciwną stronę.
Spróbował podtrzymywać brzegi obiema łapkami. Teraz mógł wirować, lecz nie miał jak ukłonić się partnerce. Gdy puścił jeden brzeg, ten natychmiast opadł na podłogę. — Mogę przez cały wieczór stać przy gramofonie — powiedział. — Będę pilnował muzyki. Spojrzał jednak tęsknie na wolne miejsce między donicami.
— Chcesz pilnować muzyki czy tańczyć? — zapytała ciocia. — Tańczyć. Tylko w tym prześcieradle. Ono jest po dziadku. Ciocia dotknęła haftowanego księżyca przy brzegu. — Nie musimy go obcinać. Sprawdźmy, ile materiału ci przeszkadza.
Felek stanął na niskim stołku. Ciocia podwinęła dolny brzeg, a on pokazał, gdzie zaczynają się jego stopy. Złożyła nadmiar materiału do środka i zaznaczyła miejsce niebieską kredą krawiecką. — Mogę to podszyć luźnym ściegiem. Kiedy urośniesz, wyprujemy nitkę. Felek obejrzał zawinięty róg. — A księżyc?
Księżyc schował się w podwinięciu. Duszek przejechał po nim palcem. Dziadek miał zwyczaj stukać w ten haft przed każdym tańcem. Ciocia przez chwilę przekładała materiał. Wreszcie zrobiła z boku mniejszą fałdkę, tak że księżyc znów wyjrzał na zewnątrz. — Tu zostanie trochę dłużej. Ten róg możesz nosić jak kieszonkę.
Kiedy ciocia szyła przy stole, Felek wybierał płytę. Pierwsza trzeszczała jak suche liście. Druga zaczynała się od głośnego trąbienia. Na trzeciej skrzypce grały powoli: raz, dwa, trzy. Duszek postawił ją obok gramofonu.
Gotowe prześcieradło kończyło się nad stopami. Felek zrobił jeden obrót. Potem drugi. Materiał nie zaczepił o krzesło. Duszek ukłonił się tak nisko, że ciocia zobaczyła haftowany księżyc. — Zapraszam do tańca — powiedział uroczyście. — Najpierw przesuńmy doniczki — odpowiedziała, spoglądając na rozmaryn.
Wkrótce przyszli goście: duch młynarza, dwie bliźniaczki z wieży i dziadek Felka. Każdy przyniósł papierową ozdobę. Dziadek rozpoznał prześcieradło, zanim zdjął kapelusz. — Mój księżyc! — ucieszył się. Felek pokazał mu boczną fałdkę. — Teraz jest tutaj. Chcesz zobaczyć, jak tańczy?
Gramofon cicho zatrzeszczał. Felek i dziadek ruszyli między papierowymi dyniami: raz, dwa, trzy. Przy drugim obrocie pomylili kroki i obaj się roześmiali. Zaczęli jeszcze raz, trochę wolniej.
Po spotkaniu ciocia zdjęła płytę, a Felek powiesił prześcieradło na drzwiach szafy. Księżyc wystawał z fałdki jak mała biała łódka. Duszek wsunął stopy pod kołdrę. Nadal miał ochotę nimi poruszać: raz, dwa, trzy. Za czwartym razem ziewnął. Oranżeria ucichła, a papierowe dynie kołysały się leciutko nad pustym parkietem.
Źródło: https://www.tellomi.pl/bajki/bajka-na-halloween-o-duszku
Kolejna bajka może być o Twoim dziecku
Zachowamy pomysł z „Duszek i za długie prześcieradło” w kreatorze. Wybierzesz bohatera, a Tellomi napisze nową opowieść.
Tworzenie wymaga konta rodzica. Pierwsza bajka za 0 zł, bez karty.


